Za kierownicą autobusu z alkoholem w organizmie. Policjanci przerwali dalszą jazdę 40-latka
Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od trzeźwości. Przekonali się o tym kolejny raz policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, którzy w miniony weekend prowadzili działania ukierunkowane na kontrolę stanu trzeźwości kierujących. Szczególną uwagę funkcjonariusze zwracali na kierowców autokarów poruszających się w rejonie miejscowości nadmorskich.
Podczas jednej z kontroli policjanci sprawdzili 40-letniego kierowcę autobusu marki Setra. Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało 0,11 mg/l alkoholu. Kolejne badanie potwierdziło ten wynik. Oznaczało to, że mężczyzna znajdował się w stanie po użyciu alkoholu i nie powinien był kierować pojazdem.
Choć w chwili kontroli autobus nie przewoził pasażerów, zachowanie kierowcy było skrajnie nieodpowiedzialne. Kierowca autobusu to osoba, której inni uczestnicy ruchu i pasażerowie powierzają swoje bezpieczeństwo. Tym bardziej niepokojące jest, gdy osoba wykonująca taki zawód decyduje się usiąść za kierownicą po spożyciu alkoholu i poruszać się po drodze publicznej. Policjanci natychmiast uniemożliwili 40-latkowi dalszą jazdę. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a jego dalszym losem zajmie się sąd.
Przepisy przewidują za takie zachowanie karę aresztu albo grzywnę w wysokości nie niższej niż 2500 złotych. W przypadku tego wykroczenia sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów. To jednak nie wysokość kary powinna być najważniejszą refleksją po tej kontroli. Najważniejsze jest to, że za kierownicą dużego autobusu znalazł się człowiek, który wcześniej spożywał alkohol.
Nawet niewielkie stężenie alkoholu może wpływać na zdolność bezpiecznego prowadzenia pojazdu. W przypadku kierowcy autobusu odpowiedzialność jest szczególna, każdego dnia może on przewozić osoby, które powierzają mu swoje bezpieczeństwo.
Koszalińscy policjanci apelują, zanim wsiądziesz za kierownicę, upewnij się, że jesteś trzeźwy. Jeśli piłeś alkohol, nie jedź. Nie ryzykuj własnym życiem ani bezpieczeństwem innych.
mł. asp. Paulina Wiśniewska - Basiak