Alkohol i droga to złe połączenie - koszalińska drogówka nie odpuszcza
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie po raz kolejny pokazali, że bezpieczeństwo na drogach to dla nich priorytet. Wczoraj, we wczesnych godzinach porannych, funkcjonariusze prowadzili działania ukierunkowane na kontrolę stanu trzeźwości kierujących pojazdami. Niestety, mimo licznych apeli i kampanii społecznych, nie obyło się bez przypadków skrajnej nieodpowiedzialności. Dwóch mężczyzn poniosło konsekwencje prawne za swoje zachowanie.
W trakcie akcji mundurowi ujawnili kierującego pojazdem marki Volkswagen. 59 - letni mężczyzna, który siedział za kierownicą, miał w organizmie blisko pół promila alkoholu. Policjanci przeprowadzili z nim niezbędne czynności, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem. W tym przypadku kierujący dopuścił się wykroczenia. Grozi mu kara aresztu albo grzywny nie niższej niż 2 500 zł, a także zakaz prowadzenia pojazdów, który może zostać orzeczony nawet na okres do 3 lat.
To jednak nie wszystko. Podczas tych samych działań policjanci skontrolowali również mężczyznę poruszającego się hulajnogą elektryczną. Badanie urządzeniem Alcoquant wykazało u niego ponad pół promila alkoholu w organizmie. Kierowanie hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem, za które grozi mandat karny w wysokości nie niższej niż 2 500 zł. To nie tylko naruszenie prawa, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla samego użytkownika oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Policjanci przypominają, że alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet niewielka jego ilość może mieć realny wpływ na bezpieczeństwo. Niezależnie od tego, czy ktoś kieruje samochodem, rowerem czy hulajnogą, każdy uczestnik ruchu musi liczyć się z konsekwencjami łamania przepisów.
Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od właściwych decyzji. Wsiadając za kierownicę lub na hulajnogę wybieraj trzeźwość!
mł. asp. Paulina Wiśniewska - Basiak