Wielokrotnie łamał prawo i czuł się bezkarny. 50-latek został wydalony z kraju
50-letni obywatel Ukrainy został wydalony z Polski po serii przestępstw i wykroczeń, których dopuścił się na terenie naszego kraju. Zgodnie z obowiązującym prawem, cudzoziemcy łamiący przepisy muszą liczyć się nie tylko z odpowiedzialnością karną, ale także z możliwością deportacji. Tak właśnie zakończył się pobyt mężczyzny na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z licznie popełnianymi przestępstwami i wykroczeniami na terenie naszego kraju policjanci zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy. Po sprawdzeniu legalności pobytu cudzoziemca mundurowi ustalili, że mężczyzna był już wcześniej zatrzymywany, m.in. za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, nie stosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz nie posiadał ważnej wizy upoważniającej go do pobytu w kraju.
Zatrzymany 50-latek wielokrotnie naruszał obowiązujące w Polsce przepisy i nie wyciągał wniosków z wcześniejszych kar, jego postawę oceniono jako lekceważącą wobec prawa i porządku publicznego. Na podstawie zebranych materiałów, policjanci wystąpili z wnioskiem do Straży Granicznej w Kołobrzegu o wydanie decyzji o zobowiązaniu 50-latka do powrotu do kraju pochodzenia.
Wspólne działania podejmowane przez Policję i Straż Graniczną wobec osób, które lekceważą i łamią polskie prawo mają na celu ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz przeciwdziałanie przestępczości.
Wszyscy mieszkańcy niezależnie od obywatelstwa są zobowiązani do przestrzegania obowiązujących przepisów prawa oraz zasad współżycia społecznego. Poważne lub powtarzające się naruszenia przepisów przez cudzoziemców mogą skutkować konsekwencjami prawnymi, w tym decyzją o wydaleniu z kraju (deportacją).
Priorytetem dla służb jest bezpieczeństwo mieszkańców i poszanowanie obowiązującego prawa.
asp. Izabela Sreberska